Pewien koleś postanowił się żenić i poszedł… (dowcip)

Pewien koleś postanowił się żenić i poszedł porozmawiać o tym ze swoją matką: Mamo, zakochałem się i będę się żenił. Ona także mnie kocha, będzie nam razem wspaniale.

No dobrze synku, ale chciałabym ją poznać najpierw…

– To ja ją przyprowadzę, ale przyprowadzę też dwie inne koleżanki a Ty zgadniesz, która jest moją wybranką.

– Niech tak będzie.

Następnego dnia koleś przyprowadza trzy laski. Dziewczyny siadają na kanapie, naprzeciw nich staje mama kolesia, przypatruje się chwilkę i mówi:

– To ta ruda pośrodku.

– Dokładnie. Skąd wiedziałaś? – dziwi się syn.

– Strasznie mnie irytuje i już mi się nie podoba…

Fot. główna ma charakter wyłącznie poglądowy.

ZOBACZ TAKŻE:

Wpada grzybek w occie do żołądka (dowcip dla dorosłych)

Fot. główna ma charakter poglądowy.