Dwóch kumpli ginie w wypadku samochodowym. Jeden z nich idzie… (dowcip)

Dwóch kumpli ginie w wypadku samochodowym. Jeden z nich idzie do nieba, a drugi do piekła. Spotykają się po paru miesiącach i zaczynają rozmawiać. – No jak Ci tam w piekle kolego kochany – pyta ten z nieba. –  Słuchaj stary, mam już dość! Codziennie jakieś grube imprezy, kobiety, orgie, alkohol. Nie mam już sił! … Czytaj dalej