Spacerując, bądźmy czujni!

Przy ładnej pogodzie znacznie przyjemniej niż stać w ulicznych korkach jest przejść się spacerem po mieście. Swoboda taka nie powinna jednak zupełnie uśpić naszej czujności. Wpatrzeni w telefon, wsłuchani w muzykę, rozkojarzeni – piesi narażają nie tylko siebie, ale mogą generować inne zagrożenia na drodze. Jak chodzić by nie szkodzić zarówno sobie jak i innym? Oto policyjne sugestie.

Reklama

Jak podkreślają mundurowi, piesi są szczególną grupą uczestników ruchu drogowego. W sytuacji jakiejkolwiek kolizji zwykle ponoszą poważne obrażenia. Niestety, jak wynika z policyjnych statystyk, najczęściej do zdarzeń drogowych z udziałem pieszych dochodzi na przejściach. Czyli tam, gdzie przepisy chronią ich w sposób szczególny.

Pamiętając o swoich prawach, niechronieni uczestnicy ruchu drogowego, nie mogą zapominać również o swoich obowiązkach. Jedną z przyczyn zdarzeń drogowych z udziałem pieszych jest wtargnięcie lub wejście przed nadjeżdżający pojazd.

Jako piesi dajmy czas kierowcom na reakcję, podchodząc do przejścia lub jezdni dajmy się zauważyć. Dobra pogoda i przejrzystość powietrza nie mogą być wymówką dla naszej nieuwagi.

Przede wszystkim policjanci apelują do wszystkich uczestników ruchu o wzajemny szacunek na drodze. Dobrym zwyczajem jest uwaga i życzliwość, bo to nasza postawa i zachowanie kształtuje bezpieczeństwo na drogach.

ZOBACZ TAKŻE:

Zabierz mnie na spacer

Fot. ma charakter poglądowy. Źródło policja.gov.pl

Reklama

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *