Za “poszukiwanie skarbów” można trafić za kratki nawet na 8 lat

Z pewnością nie takiego finału “poszukiwań skarbów” spodziewał się 46-latek. Prosto z pola, po którym spacerował z wykrywaczem metali trafił do policyjnego aresztu. Na nic zdało się tłumaczenie, że nie wiedział, że popełnia przestępstwo. Grozi mu więzienie, bo od 1 stycznia zeszłego roku przepisy się zmieniły, a ich nieznajomość nie zwalnia od odpowiedzialności.

Reklama

Kilka dni temu dyżurny raciborskiej policji otrzymał niecodzienne zgłoszenie. Świadek telefonicznie przekazał informację, że po polu przy ulicy Gamowskiej spaceruje mężczyzna z wykrywaczem metali i szuka “skarbów”. Dyżurny na miejsce skierował patrol prewencji. Jak ustalili mundurowi 46-latek nie posiadał zgody od wojewódzkiego konserwatora zabytków na prowadzenie poszukiwań zabytkowych przedmiotów. Mężczyzna nie wiedział, że popełnia przestępstwo, a na takie hobby musi mieć odpowiednie pozwolenie. Na nic zdały się tłumaczenia, bo przecież ignorantia iuris nocet (łac. nieznajomość prawa szkodzi).  Tak więc nieznajomość przepisów prawnych nie powoduje, że nie musimy się do nich stosować.

Został zatrzymany i trafił do policyjnego aresztu. O jego dalszym losie zadecyduje sąd, bowiem czyn jakiego się dopuścił jest przestępstwem za które grozi kara do 2 lat więzienia. Jeżeli okaże się się na terenie, na którym prowadził poszukiwania doszło do uszkodzenia stanowisk archeologicznych 46-latek może trafić do wiezienia nawet na 8 lat – podkreślają mundurowi z Raciborza.

Raciborscy policjanci przypominają wszystkim osobom, posiadających pasję poszukiwania nietypowych przedmiotów o tym, że 1 stycznia 2018 roku w polskim prawie zmieniły się przepisy dotyczące kwalifikacji czynu nielegalnych poszukiwań zabytków – dotąd było to wykroczenie, obecnie – przestępstwo. Zgodnie z art. 109c. ustawy z dnia 23 lipca 2003 r. o ochronie zabytków i opiece nad zabytkami: “Kto bez pozwolenia albo wbrew warunkom pozwolenia poszukuje ukrytych lub porzuconych zabytków, w tym przy użyciu wszelkiego rodzaju urządzeń elektronicznych i technicznych oraz sprzętu do nurkowania, podlega grzywnie, karze ograniczenia wolności albo pozbawienia wolności do lat 2.”

Co zrobić aby otrzymać pozwolenie?  Może je otrzymać każdy, kto złoży do właściwego miejscowo wojewódzkiego konserwatora zabytków prawidłowo wypełniony wniosek i opłatę skarbową. Dopiero na podstawie takiego pozwolenia możliwe jest legalne poszukiwanie zabytków. Należy pamiętać, że niewłaściwie prowadzone poszukiwania mogą być zagrożeniem dla dziedzictwa archeologicznego. Oryginalne otoczenie jest tą najcenniejszą wartością dla zabytku, ponieważ jest źródłem informacji, które w przypadku niewłaściwie prowadzonych poszukiwań są bezpowrotnie tracone.

ZOBACZ TAKŻE:

Skarby pewnego ekscentryka

Fot., źródło policja.gov.pl

Reklama

1 komentarzy dla tekstu: “Za “poszukiwanie skarbów” można trafić za kratki nawet na 8 lat”

  1. W tym kraju to niedługa za pierdnięcie będzie można pójść na dożywocie. Ale uwieżcie i tak zatrzymacie fali ludzi w Polsce która ciągle szuka artefaktów ponieważ ludzie są zbyt ciekawscy i muszą coś robić a detektorystyka to najpiękniejsza rzecz na świecie

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *