Wąż sterroryzował rodzinę i ukrył się w szafie!

Dyżurny Straży Miejskiej w Grodzisku Mazowieckim odebrał nietypowy telefon. Dzwoniła zdenerwowana mieszkanka, że w jej mieszkaniu zadomowił się najprawdopodobniej jadowity wąż, który  terroryzuje swoją obecnością rodzinę. Ze względu na podany przez nią opis wyglądu gada podjęto specjalnie środki ostrożności. 

Reklama

Na miejscu funkcjonariusze Eko-Patrolu dostrzegli barwną sylwetkę zwierzęcia, które sprawnie ukryło się w szafie. Jak relacjonują strażnicy, działania utrudniał brak dostatecznego oświetlenia. W takich sytuacjach można bowiem używać latarki tylko w taki sposób, aby nie stresować gada.  Sytuacja robiła się zatem poważna, bo każdy nieodpowiedni ruch mógł wypłoszyć zwierzę. Na szczęście gada udało się sprawnie złapać.

Nieproszonym gościem okazał się jednak wąż zbożowy, który nie jest jadowity. Został wypuszczony do swojego środowiska naturalnego w bezpiecznym miejscu. Choć gad okazał się niegroźny, to mieszkańcy najedli się strachu.

Mundurowi apelują, aby w takich sytuacjach zawsze dzwonić do Straży Miejskiej i nie podejmować prób odłowienia gadów na własną rękę. Obok tych najczęściej występujących w Polsce w warunkach naturalnych okazów niejadowitych, można bowiem napotkać także te jadowite.

ZOBACZ TAKŻE:

Nieproszony pasażer na gapę – jadowita skolopendra

Reklama