Atakuje człowieka tylko wtedy, gdy czuje się zagrożona

Latem chętniej wyruszamy na piesze wędrówki np. do lasu. Niestety, możemy tam spotkać kogoś, kogo większość z nas wolałaby raczej nie oglądać. Powiatowa Stacja Sanitarno-Epidemiologiczna w Iławie w województwie warmińsko-mazurskim ostrzega przed żmiją zygzakowatą, jedynym gatunkiem węża jadowitego w Polsce. Skutki ukąszenia to nie tylko ból, ale także m.in. wymioty, bóle brzucha, biegunka, poty, dreszcze, wzmożone pragnienie czy obrzęk twarzy. Niezbędna jest wtedy pomoc lekarza!

Reklama

Żmija zygzakowata kryje się w wykrotach, wśród kamieni, pod zwalonymi pniami drzew, w norach gryzoni, wśród skalnych głazów. Najchętniej zamieszkuje wilgotne polany leśne porośnięte mchem torfowym, borówką bagienną i bagnem. Jesień i zimę (od października do marca) przesypia ukryta pod kamieniami, w norach i wykrotach, często gromadnie. Długość samców dochodzi do 68 centymetrów, a samic do 84 centymetrów. Znane są trzy odmiany barwne żmij: szara, brązowa i czarna. U osobników o zabarwieniu jasnym jest dobrze widoczny, biegnący od szyi wzdłuż całego grzbietu, czarny, regularny zygzak, wyraźniejszy u samców. U okazów bardzo ciemnych lub czarnych jest na ogół niewidoczny.

Patrzmy pod nogi

Aby ochronić się przed ukąszeniem na wycieczkę do lasu czy na skałki,  należy ubrać wysokie obuwie, najlepiej skórzane. Trzeba też patrzeć pod nogi, a w przypadku spotkania nie wolno dotykać czy zaczepiać żmii, tylko pozwolić jej uciec. Warto także dokładnie obejrzeć miejsce, gdzie zamierzamy usiąść.

Żmija zygzakowata atakuje człowieka tylko wtedy, gdy czuje się zagrożona odcięciem drogi ucieczki, nagłym zbliżeniem, dotykaniem kijem lub nogą. Skutki ukąszenie to ból w miejscu ukąszenia zaczerwienienie, zasinienie i krwawienie z ranki, które występuje rzadko. Poza tym odczuwa się niepokój i lęk, osłabienie ogólne, znużenie, senność, mdłości, wymioty, bóle brzucha, biegunkę, poty, dreszcze, drętwienie, znieczulenia np. wokół ust, wzmożone pragnienie, obrzęk twarzy, węzłów chłonnych, a tętno staje słabe, niemiarowe, niewyczuwalne (spadek ciśnienia, wstrząs).

Co zrobić, jeśli mimo zachowania środków ostrożności żmija zaatakuje?  Otóż należy powyżej miejsca ukąszenia założyć opaskę uciskową (nie za mocno), co 10-20 minut zwalniać opaskę na 1-2 minuty. Rankę trzeba odkazić np. wodą utlenioną,  a osobę pokąsaną ułożyć wygodnie i okryć oraz podawać jej duże ilości płynów i pilnować, by nie wykonywała zbędnych ruchów. Należy też niezwłocznie wezwać lekarza! Nie wolno: masować, nacinać ranki, odsysać ustami, podawać alkoholu, “cucących” leków czy tez surowicy bez konsultacji z lekarzem.

źródło UM Iława

fot. Benny Trapp Wikimedia

ZOBACZ TAKŻE:

Królowi dżungli grozi wymarcie

Reklama