Wędrówka w trójwymiarze

Chcecie iść w góry czy przepłynąć się flisacką tratwą? Nie będzie Wam potrzebny odpowiedni strój czy jakikolwiek sprzęt. Jedyne czego potrzeba to magia trójwymiaru, którą zapewni niezwykły przewodnik – Fotoplastikon Warszawski. Mamy dla Was fotki z tego niezwykłego miejsca.

Reklama

Na ekspozycji „Na górskim szlaku Pieniny, Podhale i Beskidy na fotografiach z lat 1955-1960” można zobaczyć trójwymiarowe zdjęcia ze spływu flisacką tratwą przez przełom Dunajca, pieszej marszruty wąwozem Szopczańskim, a także zapierające dech widoki na pienińskie Trzy Korony, czy panoramę Wąwozu Homole w Beskidach. Można też obejrzeć malowniczą architekturę miast i miasteczek; od Nowego Sącza, aż po Szczawnicę. Ekspozycja będzie czynna tylko do końca miesiąca. 

Onegdaj fotoplastikony dostępne były na miejskich jarmarkach, odpustach oraz salonach rozrywki oraz w indywidualnych lokalach, gdzie nazywane były „stałą instytucją artystyczną” i „przedsiębiorstwem artystycznym zupełnie poważnego pokroju”. Takich stałych fotoplastikonów, zwanych również wymiennie panoramami, a nawet widowniami optycznymi na przestrzeni lat 1899-1914 znajdowało się w Warszawie co najmniej osiem. Teraz w stolicy pozostał jeden – przy Al. Jerozolimskich 51 w kamienicy Hoserów. W jego zbiorach jest ponad 7000 trójwymiarowych fotografii: od zdjęć dokumentujących egzotyczne podróże po świecie z przełomu XIX i XX wieku, przez Warszawę w różnych okresach historycznych, aż po współczesne prace znanych autorów. Więcej informacji znajdziecie tutaj.

Nie jest to oryginalny fotoplastikon tzw. Kaiser-Panorama (Panorama Cesarska), której twórcą był August Fuhrmann. Znajdziemy go za to w Muzeum Kinematografii w Łodzi. Łódzki fotoplastikon z około 1900 roku jest jedynym w Polsce oryginałem i – według Towarzystwa Fuhrmannowskiego – jednym z sześciu zachowanych w świecie. Niedawno został odrestaurowany i teraz w tym samym czasie jednocześnie 25 osób może tam zasiąść przy numerowanych stanowiskach i nie przesiadając się oglądać przez okulary przesuwające się obrazki w trójwymiarze. Po obejrzeniu kompletu 25 zdjęć usłyszą dzwonek. Skusicie się? ;-)
Więcej informacji znajdziecie tutaj.

Reklama