Niezwykła zguba wróciła do małej właścicielki

Bialscy mundurowi zaopiekowali się szczeniakiem, którego zauważyli podczas patrolu. Zdezorientowany piesek wbiegał pod nadjeżdżające pojazdy. Ponieważ w pobliżu nigdzie nie było właścicieli, funkcjonariusze zabrali psiaka do schroniska. Szczeniak wrócił już do domu, gdzie czekała na niego stęskniona mała opiekunka.

Reklama

Wczoraj (18.05) przed południem policjanci bialskiej drogówki podjęli dość nietypową interwencję. Tym razem nie chodziło o naruszenie przepisów ruchu drogowego. Na jednej z ulic miasta funkcjonariusze zauważyli biegającego po ulicy szczeniaka. Psiak wbiegał pod nadjeżdżające pojazdy stwarzając zagrożenie zarówno dla siebie jak też dla uczestników ruchu drogowego. Piesek był zdezorientowany, wyglądało to tak jakby szukał właściciela.

Reakcja mundurowych była natychmiastowa. Policjanci wstrzymali ruch i zaopiekowali się psem. Szczeniak był zadbany i miał obróżkę. Wszystko wskazywało na to, że się zgubił. Ponieważ w pobliżu nigdzie nie było właścicieli funkcjonariusze nawiązali kontakt z bialskim schroniskiem, gdzie postanowili przewieźć pieska. Kiedy tylko mały labrador znalazł się w radiowozie smacznie zasnął we wnętrzu pojazdu.

Już po służbie funkcjonariusze biorący udział w interwencji zauważyli na portalu społecznościowym ogłoszenie o zaginięciu psa. Wszystko wskazywało, że jest to piesek odnaleziony przez mundurowych. Policjanci skontaktowali się z właścicielem przekazując informację, gdzie trafił maluch. Okazało się, że szczeniak wykorzystał niedomkniętą bramę posesji i wybiegł z podwórka. Jeszcze tego samego dnia wrócił do domu do stęsknionej za nim małej właścicielki.

ZOBACZ TAKŻE:

Rozmnażały się bez kontroli na granicy polsko-ukraińskiej

Fot., źródło policja.gov.pl

Reklama

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *