Strażnicy miejscy vs. Spiderman

35-latek przebrany za komiksową postać skakał przez płot i tarzał się po ziemi na szkolnym boisku na terenie jednej z gdańskich szkół. Później poszedł na pobliski plac zabaw. Nie można było się z nim porozumieć, a jego dziwne zachowanie wzbudziło niepokój o bezpieczeństwo dzieciaków. Potrzebna była pomóc odpowiednich służb.

Reklama

Na miejsce pojechali gdański strażnicy miejscy, którzy szybko zlokalizowali mężczyznę.

Trzydziestopięciolatek chaotycznie odpowiadał na nasze pytania. Co chwilę zmieniał wersje. Jego wypowiedzi nie były spójne. Nie wiedział gdzie się znajduje i jaki jest dzień. Bawiące się w parku dzieci potwierdziły, że mężczyzna wcześniej przebierał się w strój Spidermana i biegał po boisku szkolnym. Ponieważ nie mogliśmy nawiązać z 35-latkiem racjonalnego kontaktu, za pośrednictwem Stanowiska Kierowania wezwaliśmy karetkę pogotowia i policję – wyjaśnia Mariusz Choroszkiewicz z gdańskiej straży miejskiej.

W obawie o bezpieczeństwo trzydziestopięciolatka oraz osób postronnych lekarz zdecydował, że mężczyzna musi jechać do szpitala. Na oddział został przewieziony w asyście policji.

ZOBACZ TAKŻE:

Legitymacja szkolna nie tylko na papierze, ale i w telefonie!

Zdrowe podejście do chorych dzieci

Fot. główne ma charakter poglądowy Cristian Bortes / bortescristian/Wikimedia

Reklama