W Tatrach może spaść śnieg!

Piękna wrześniowa pogoda przyciągnęła w góry tłumy turystów. Na tatrzańskich szlakach panuje tłok i po raz kolejny doszło do dużej liczby wypadków. TOPR-owcy znowu mieli sporo pracy! 

Reklama

Ratownicy pomogli m.in. turystom skarżącym się na bóle w klatce piersiowej, z urazami stawu skokowego i kolanowego oraz ze złamaną ręką, ogólnymi potłuczeniami, raną ciętą głowy czy tym, którzy zasłabli po forsownym marszu. 

W środę po godzinie 21 ratownicy udzielali pomocy turystce, która utknęła na szlaku zejściowym z Kondrackiej Przełęczy do Doliny Kondratowej. Jak się okazało nie posiadała ona dodatkowego światła i w ciemnościach nie mogła odnaleźć szlaku. W sobotę o godz. 21 z Równi Waksmundzkiej sprowadzono dwie młode turystki z Czech, które również w ciemnościach nie potrafiły odnaleźć szlaku – relacjonuje ratownik TOPR Adam Marasek.

Pełną kronikę TOPR znajdziecie na stronie topr.pl.

Ratownicy przypominają, że dzień jest już coraz krótszy i należy to uwzględnić planując wycieczkę. Jej trasę należy dostosować do aktualnie panujących warunków, swoich możliwości oraz doświadczenia i zaplanować ją tak, aby wrócić przed zmrokiem. W górach zawsze może nastąpić nagłe załamanie pogody i należy być przygotowanym na dodatkowe utrudnienia takie jak: deszcz, śnieg czy wiatr.  

Tatrzański Park Narodowy informuje, że dziś warunki do uprawiania turystyki są korzystne. Jedynie miejscami, poniżej górnej granicy lasu, może być mokro i błotniście, co może skutkować niebezpiecznym w skutkach poślizgnięciem.

Na koniec tygodnia synoptycy zapowiadają jednak załamanie pogody, a w wyższych partiach Tatr opady śniegu.

ZOBACZ TAKŻE:

Piękno Tatr we wrześniowej odsłonie (galeria)

Reklama