Dyson z Lidla za 9 zł? Zamiast kurzu, wciągnie Twoje pieniądze!

Trudno znaleźć osobę, która nie słyszała o odkurzaczu popularnej marki. Sprytni oszuści wykorzystują tę sławę i próbują ugrać dla siebie jak najwięcej.

Ruszyła nowa kampania fałszywego konkursu online — po akcjach Baltic Pipe, loterii Biedronki i bonach kolejowych, cyberprzestępcy skierowali swój wzrok w stronę małego AGD.

Jak to działa?

Podczas przeglądania Facebooka, wyskakuje nam reklama. Uśmiechnięty pracownik dyskontu zachęca nas do wzięcia udziału w promocji. Niska cena sprzętu ma wynikać z chęci upłynnienia zalegającego towaru.

Jak tylko klikniemy łącze, zostaniemy przeniesieni na stronę podszywającą się pod sklep Lidl. Powita nas krótka ankieta i informacja o możliwości sporej wygranej. Kiedy udzielimy wymaganych odpowiedzi, możemy wylosować prezent zawierający nagrodę. Za drugim lub trzecim razem przypada nam podarunek w postaci odkurzacza! Musimy jedynie wprowadzić dane osobowe, żeby organizatorzy mogli przekazać nam bonus.

Ile kosztuje wygrana?

Jeśli podamy wymagane informacje, pozostaje nam jedynie opłacić koszty przesyłki. Kwota jest niewielka (9 zł), więc nie mamy oporów przed wpisaniem danych karty płatniczej. Niestety, obiecany bon nigdy do nas nie przychodzi. Za to szybko zauważymy na swoim koncie dodatkową opłatę.

Jeżeli zerkniemy raz jeszcze na wypełniony formularz i trochę się przyjrzymy, naszym oczom ujawni się drobny druczek, który mówi o zgodzie na dołączenie do programu lojalnościowego i włączeniu płatnej subskrypcji.

Jak się chronić?

Przede wszystkim musimy pamiętać, że w Internecie nie ma nic za darmo. Jeśli jakaś oferta wydaje się nam zbyt atrakcyjna, żeby być prawdziwa, to najpewniej jest próbą oszustwa.

Co robić, jeśli Twoje dane trafiły na fałszywą stronę?

1. Jak najszybciej zastrzeż kartę i zawnioskuj o nową.
2. Uważaj na przychodzące maile i SMSy.
3. Jeśli pobrało Ci pieniądze z konta, skontaktuj się z podmiotem i poproś o zwrot.

ZOBACZ TAKŻE:

Pretexting – jak cyberprzestępcy budują zaufanie wśród ofiar