Wódka, wódeczka, gorzałka już wkrótce świętuje

W latach 30. Pablo Picasso stwierdził, że „trzy niezwykłe wynalazki XX wieku to blues, kubizm i Polska Wódka”. Aby trunek mógł być oznaczony jako Polska Wódka, musi on być produkowany z ziemniaka lub jednego z pięciu polskich zbóż – żyta, pszenicy, owsa, jęczmienia lub pszenżyta. Dodatkowo, uprawa surowców musi być prowadzona na terenie naszego kraju.  Przypominamy, że alkohol przeznaczony jest tylko dla osób pełnoletnich.

Około XIII wieku powstała pierwsza chrześcijańska nazwa tego wysokoprocentowego napoju – alcol, w Polsce zaś pojawiło się określenie zapożyczone z języka łacińskiego – aqua vita, co oznaczało „wodę życia”. Nazwa ta, przy szybkiej wymowie, została przekręcona w „okowitę”. WXV wieku, słowo „wódka” uznano za zdrobnienie „wody” i używano do określenia małych zbiorników wodnych. Aby zyskało ono swoje dzisiejsze znaczenie, musiało upłynąć trochę czasu.

W XVI wieku powstała polska, rodzima nazwa, określająca „wodę ognistą”– gorzałka od czasownika „gorzyć”, czyli palić. Szybko pojawiły się liczne nawiązania do niej w literaturze. W 1614 roku Jurek Potański utworzył żartobliwy poemat, w którym napisał, że „Gorzałka wypędza to, co człeka suszy,/A nie tylko pomaga ciału, ale duszy”. Natomiast w 1876 roku w „Przeglądzie Lwowskim” pojawił się utwór, którego fragment idealnie charakteryzował produkt: „Ty pocieszasz w utrapieniu,/Ty ogrzewasz w zaziębieniu”. Obecnie, Słownik Języka Polskiego określa ów magicznie dawniej opisywany trunek jako „mocny napój alkoholowy ze spirytusu i wody”.

Wódka bohaterką literacką i filmową

Nadużywanie alkoholu było nagminne w kręgach polskiej szlachty, która podczas biesiad piła bez opamiętania. Za czasów króla Augusta II organizowano konkurencje na czas, kto wypije szybciej i zobaczy dno. Najlepsi byli nagradzani orderem Orła Białego.

W dwudziestoleciu międzywojennym do miłośników tego napoju spirytusowego dołączyli pisarze. Stanisław Ignacy Witkiewicz, Marek Hłasko, Rafał Wojaczek to popularni polscy twórcy, którzy nierzadko tworzyli swoje dzieła w towarzystwie mocnego trunku. Już Jan Kochanowski pytał w czasach renesansu: „Czy widział kto kiedy poetę trzeźwego?”, twierdząc że „nie napisze taki nic dobrego”. Przyczynę częstego sięgania po butelkę przez poetów w jednym ze swoich wierszy wyjaśnił również Tadeusz Różewicz: „piją bo wiedzą co w nich siedzi i co jeszcze może z nich wyjść […]/piją bo wiedzą co już napisali i nie wiedzą co jeszcze napiszą”.

Wódka często ukazywana jest w sposób symboliczny i jest bohaterką nie tylko literacką, ale także filmową – swoistą celebrytką.W filmie „Popiół i diament”,Maciek (w tej roli Zbigniew Cybulski) zapala zawartość kieliszków, imitując zapalanie znicza. Wspomina tym gestem swoich zmarłych towarzyszy. Przykłady obecności wódki w sztuce, filmie i literaturze można by mnożyć. Była ona nieodłącznym towarzyszem Polaków na przestrzeni dziejów – i tego miejsca nikt jej nie odbierze.

Ze mną się nie napijesz?

Polacy lubowali się w organizowaniu zakrapianych biesiad przy rodzinnych stołach. Podczas wydarzeń, goście ze smakiem sięgali po tłuste potrawy akompaniujące gorzałce. Trunek lał się strumieniami również podczas tradycyjnych uroczystości, czego przykład dał Wojciech Smarzowski w filmie „Wesele”. Powstało również wiele utworów wyśmiewających skłonność do nadużywania alkoholu przez Polaków. Jedno z nich pojawiło się w filmie „Seksmisja”. Główny bohater, znajdując pustą butelkę po wódce głośno wypowiada słowa radości: „Nasi tu byli!”. Tekst ten stał się kultowy i do dziś można kupić produkty nawiązujące do tej sceny.

Wódka jest dziedzictwem kulturowym głęboko zakorzenionym w tradycji, docenianym również poza granicami naszego kraju. Co o tym świadczy? Obecność wódki w filmach i serialach zagranicznych. Butelkę z polską etykietą można zobaczyćm.in. w filmach„Betty Blue”oraz „Prometeusz”.

Muzeum Polskiej Wódki zmienia wizerunek narodowego trunku

„Image” mocnego alkoholu, z którego Polacy są znani na całym świecie zmieniał się w szczególności w ostatnich dziesięcioleciach:

– Polska Wódka, podobnie jak francuski Cognac czy Scotch Whisky, została wpisana na listę Chronionych Oznaczeń Geograficznych i od wielu lat jest istotnym polskim produktem eksportowym, cenionym za smak i jakość na całym świecie. Chcemy, aby Muzeum Polskiej Wódki przekazywało i gromadziło wiedzę dotyczącą naszego narodowego trunku, z którego powinniśmy być dumni – podkreśła Andrzej Szumowski, prezes zarządu Fundacji Polska Wódka i pomysłodawca działającego blisko dwa lata Muzeum Polskiej Wódki w Warszawie.

Święto tego niezwykłego produktu – Polskiej Wódki – obchodzimy 13 stycznia. Z tej okazji Muzeum Polskiej Wódki będzie można zwiedzać za darmo. Goście zwiedzą muzeum pod opieką przewodnika, który opowie nie tylko o produkcji i dawnych recepturach, ale przede wszystkim o znaczeniu i miejscu Polskiej Wódki w historii, kulturze i gospodarce na przestrzeni wieków. Będzie to niezwykła podróż w czasie, pełna interesujących, mało znanych i zaskakujących faktów. Więcej informacji znajdziecie na stronie muzeumpolskiejwodki.pl  Źródło mat. prasowe