Jak wypić sylwestrowy toast i zostać eko bohaterem

Zeszłorocznemu zwycięzcy wystarczyła zaledwie jedna butelka, którą wrzucił do specjalnego pojemnika w Gdańsku, aby wygrać rower. W tym roku do wygrania jest również jednoślad, a także wideorejestrator czy słuchawki bezprzewodowe. Ale to konkurs niezwykły, bo można wygrać nie tylko nagrody, ale uśmiech na twarzy dzieci i czyste otoczenie.

To już 12. edycja dobrze znanego gdańszczanom Sylwestrowego Konkursu Butelkowego.  Zasady konkursu są bardzo proste. Między 31 grudnia 2018 a 2 stycznia 2019 roku do specjalnie oznakowanych pojemników należy wrzucić szklane butelki po “napojach wyskokowych”. W środku butelki należy umieścić kartkę z imieniem, nazwiskiem i numerem telefonu. Zwycięzcy wyłaniani są w drodze losowania, które co roku odbywa się na terenie Zakładu Utylizacyjnego, w pierwszym tygodniu nowego roku. Szkło po zabawie sylwestrowej zbierane będzie na Targu Węglowym, przy Zielonej Bramie, przy molo w Brzeźnie, w Parku Oruńskim i Jarze Wilanowskim.

Powodów dla których warto wziąć udział w zabawie organizowanej przez gdański urząd jest kilka. Najprostszy i najbardziej przyziemny – ponieważ warto segregować szkło. Po drugie: w Sylwestrowym Konkursie Butelkowym można wygrać atrakcyjne nagrody. Po trzecie: Zakład Utylizacyjny przeznaczy na cele charytatywne 2019 groszy za każde pięć kilogramów szkła zebranego w trakcie konkursu.

Nie spodziewałem się wygranej. Nigdy nie miałem szczęścia do konkursów. To pierwsza poważna nagroda w moim życiu, a mam 35 lat – cieszył się Tomasz Paszko, który  zeszłym roku wygrał nagrodę główną, czyli rower miejski. – O konkursie dowiedziałem się dzięki moim rodzicom, to była inicjatywa mojej mamy.

Wygraną zapewniła mu jedna butelka, którą do specjalnego pojemnika na Targu Węglowym wrzucił w Nowy Rok.

W 11. edycji konkursu na kontro Fundacji “Obudź Nadzieję” z Gdańska trafiło 5 tysięcy złotych Jak będzie w tym roku? Wszystko w rękach gdańszczan i osób odwiedzających to miasto!

ZOBACZ TAKŻE:

Kup Pan Żuka, czyli strażacki wóz czeka może właśnie na Was

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *