Piwny festiwal jakiego nie było!

I Festiwal Piwowarów Domowych już za nami! 50 domowych piwowarów wystawiło około 150 autorskich piw w różnych stylach domowych do degustacji. Oprócz tego odbyły wykłady i dyskusje panelowe. Można też było poznać proces warzenia krok po kroku i odkryć jak niewiele trzeba, aby zacząć warzyć!

Reklama

Jako pomocnik na stoisku Piotrka, czyli browaru La brasserie en spirale, ale też piwowar domowy, który bierze udział w konkursach i śledzi ich wyniki, mogę stwierdzić, że impreza była świetna. Pozwoliła szerzej zaprezentować piwa domowe, do tego zintegrowała piwowarów. Cieszę się, że poznałam osobiście kilka osób, których piwne poczynania śledziłam do tej pory na Facebooku. Podoba mi się formuła połączenia tej imprezy z ogłoszeniem wyników Grand Championa PSPD. Udział cieszy tym bardziej, że jedno z piw Piotrka smakowało gościom na tyle, że zajęło II miejsce wśród 156 wystawionych piw, a tytuł Grand Championa PSPD zdobył Adam Necel, piwowar z Pomorza. Organizacja świetna, jedyne zastrzeżenie to tropikalny klimat na piętrze  my ratowaliśmy się lodem ze schładzarki, no ale to jest rzecz techniczna, dość prosta do poprawy – podkreśla w rozmowie z reporterką WieleLiter.pl Joanna Roman, piwowar z Gdańska.

Uczestnicy imprezy wybrali najlepsze stoiska. Pierwsze miejsce zdobył Jan Gadomski, drugie Mikołaj Pieczyński
a trzecie Piotr Szcześ. Najlepsze piwo festiwalu uwarzył zaś Dominik Połeć, na drugim miejscu znalazł się Piotr Brzeziński, a na trzecim – Jan Gadomski.
Poniżej prezentujemy fotorelację z tej imprezy!

 

Więcej tekstów o PIWIE znajdziecie TUTAJ

 

Reklama