Krwawe zakończenie hucznej libacji na chrzcinach

Zaczęło się na zabawie w domu nr. 5 przy ul. Winnickiej, a skończyło się na procesie sądowym przeciw Karolowi Nizińskiemu, oskarżonego o zabójstwo Stanisława Hofmana w dniu, kiedy ten wyprawiał huczne chrzciny. Jedna z uczestniczek zabawy, p. Genowefa Mołgowa, biorąc z kanapki pozostawioną tam na chwilę torebkę, zaalarmowała całe towarzystwo: – Ojej, panie Hofman, zginęło … Czytaj dalej

WieleLiter.pl