Świąteczny dowcip na sobotni poranek (dla dorosłych)

Przed Wielkanocą spotykają się dwa przyjaciele i rozmawiają. W pewnym momencie jeden pyta drugiego: Poradź mi, co kupić żonie na zajączka. Ona już wszystko ma!

Wiesz co – mówi po chwili namysłu przyjaciel – kup jej małego zajączka z czekolady i dodaj do niego pisemną zgodę na dwie godziny szalonego seksu, takiego jakiego tylko zapragnie!

Po świętach kumple spotykają się ponownie.

– Co masz taką skwaszoną minę? Żonie nie spodobał się prezent?

– Bardzo się jej spodobał!

– To o co chodzi? Jak zareagowała?

– Przeczytała, wskoczyła do samochodu i zawołała: „Dzięki, kochanie! Wrócę za dwie godzinki!”

ZOBACZ TAKŻE:

Nietypowy dowcip na czwartkowy wieczór

Fot. główna ma charakter poglądowy

WieleLiter.pl