Nietypowy dowcip o żonie na dzień dobry

Na numer alarmowy policji dzwoni mężczyzna. – Dzień dobry, chciałbym zgłosić zaginięcie żony. Wyjechała na zakupy rano i do tej pory nie wróciła.

– Rozumiem. Proszę powiedzieć jakiego jest wzrostu – pyta policjant.

– Nie wiem dokładnie, ale nie jest zbyt wysoka.

– Budowa ciała?

– Raczej normalna.

– Kolor oczu?

– W sumie to nie wiem.

– Kolor włosów?

– Trudno jest mi powiedzieć, bo co chwila farbuje.

– W co była ubrana?

– Nie wiem, nie zwróciłem uwagi.

– Pojechała samochodem?

– Tak.

– Jakim?

– Czarny Chrysler 300C, sedan, silnik 6.1 HEMI, wersja SRT8, skórzana tapicerka…

ZOBACZ TAKŻE:

Po śmierci Putin poszedł do piekła (dowcip)

Fot. główna ma charakter poglądowy. 

WieleLiter.pl