18 szczeniąt umierało jedno po drugim

Jednego dnia widzisz osiemnaście wesołych, biegających szczeniąt. Mimo że trafiły za kraty, to nie straciły jeszcze radości z życia. Jednak radość z beztroskiego dzieciństwa szybko się kończy. Malutkie ciałko przeszywa ból, opada z sił, leży samo na zimnej ziemi, nie ma obok nikogo, kto pomoże, przytuli, zadba i wyleczy. Mała, puchata kulka odchodzi w męczarniach – niechciana, zapomniana. Potem śmierć pyta o następne… Ile przeżyje? Czy doczekają pomocy? Czy umrą zapomniane, niekochane, nigdy nie zaznawszy miłości i ciepła? – zastanawiają się przedstawiciele Fundacji Animals.

Reklama

– Musimy oszukać przeznaczenie. Pewne miejsce, schronisko, słabe schronisko, które nie leczy, a w nim było 18 szczeniąt, które umierały jedno po drugim! Aktualnie zostało osiem, ile dożyje kolejnego dnia, godziny, minuty? Nie wiemy, ale wiemy, że muszą dostać szansę. Nie pomożemy im bez Waszego wsparcia. Szczeniaki przyjechały pod naszą opiekę – siedem maluszków i jedna dorosła sunia wraz ze swoim dzieckiem. Łącznie mamy 9 nowych podopiecznych, o których musimy się zatroszczyć. Siedem szczeniąt jest w stanie opłakanym. Wychudzone, odwodnione. Niektóre tak słabe, że nie chcą jeść, nie chcą się bawić. Leżą jedynie skulone w kącie. Wodnista biegunka i wymioty odbierają im siły. Zrobiliśmy testy na parwowirozę, które wyszły ujemne. Jesteśmy w trakcie badania kału, aby sprawdzić ilość pasożytów – informują przedstawiciele Fundacji Animals

Dostają karmę intestinal, są nawadniane oraz są pod kontrolą lekarza weterynarii. Przebywają teraz w lecznicy weterynaryjnej. Pozostaje czekanie aż ich stan się poprawi, aby mogły trafić do domów tymczasowych.

– Dziewięć zwierzaków to nie jest mały wydatek. Bardzo potrzebujemy pomocy w opłaceniu: doby w lecznicy weterynaryjnej, wszelkich leków, które zostaną podane psiakom, badań krwi, badań kału, chipów, zabezpieczenia przeciwko kleszczom, odrobaczeniu, karmie (obecnie podawana jest im specjalistyczna karma), podkładów (a idą hurtowo, tanie również nie są :-( ), wyprawek do domów tymczasowych. Bez Waszej pomocy nie damy rady! Ważna jest każda złotówka! Będziemy Państwu bardzo wdzięczni za pomoc! – apelują wolontariusze. 

Szczegóły na temat zbiórki znajdziecie na ratujemyzwierzaki.pl

Reklama

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *