Szczeniaki spędziły ponad tydzień w dwumetrowym dole bez jedzenia i wody w temperaturze powyżej 30 stopni!

Te maluchy zostały znalezione w polu przez działkowiczów. Szczeniętom naprawdę się poszczęściło, że zostały zauważone przez nieobojętnych ludzi, którzy od razu zadzwonili po wolontariuszy. Ktoś zdecydowanie chciał się pozbyć tych psich dzieci, ponieważ były one wrzucone do ponad dwumetrowego dołu.

Reklama

– Kiedy mówi się o tym, że zwierzęta należy sterylizować, aby nie rodziły się niechciane szczenięta i kocięta, to większość ludzi odpowiada: „Przecież to okrutne! To przeciw naturze zwierząt! One powinny rodzić!”. A czy nie jest okrucieństwem wyrzucanie tych maluchów, żeby umarły niezauważone przez nikogo?! – podkreślają organizatorzy zbiórki Fundacjа Dobroczynna Serce Anioła.

Jak dodają, szczeniaki przebywały na palącym słońcu bez jedzenia i wody przez ponad tydzień. To, że przeżyły, to istny cud! Pieski mają poparzenia ponad 50% ciała. Skóra jest cała popękana, cała pokryta pchłami i kleszczami, które boleśnie kąsały te kochane mordki. Szczenięta są wycieńczone i odwodnione. U wszystkich narządy wewnętrzne nie funkcjonują prawidłowo w związku z długotrwałą głodówką i wpływem promieni słonecznych.

– Obecnie pieski przebywają w lecznicy pod obserwacją doświadczonych weterynarzy, którzy zajmują się leczeniem maluchów i odbudową ich odporności. Dbają o to, by dzieciaki wróciły do zdrowia. Przed szczeniętami długa droga do odzyskania zdrowia. Później planujemy znaleźć im rodziny, które zadbają o ich bezpieczeństwo i dobrobyt. Bardzo prosimy Was o wsparcie, które jest potrzebne zarówno znalezionym szczeniaczkom, jak i nam. Każdy grosz ma znaczenie! Pomóżmy maluszkom wszyscy razem! – apelują organizatorzy zbiórki Fundacjа Dobroczynna Serce Anioła.

Do przedstawicielstwa fundacji zwrócili się wolontariusze z Kamienskoje z prośbą o opłacenie leczenia szczeniąt, które ucierpiały z powodu ludzkiego okrucieństwa. Szczegóły zbiórki znajdziecie na stronie ratujemyzwierzaki.pl/4-szczeniaczki

Reklama

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *