Będzie nowy właściciel lotniska w Modlinie?

Samorząd Mazowsza chce przejąć kontrolę nad lotniskiem w podwarszawskim Modlinie. To szósty co do wielkości port lotniczy w Polsce. W 2018 roku obsłużył nieco ponad 3 mln pasażerów. Mógłby więcej, ale wymaga rozbudowy. Koncepcja rozbudowy jest gotowa, ale Państwowe Porty Lotnicze ją blokują ponieważ rozwój lotniska stoi w sprzeczności z budową Centralnego Portu Komunikacyjnego.

Reklama

Dość marnowania czasu! Nie możemy dalej przyglądać się blokowaniu rozwoju lotniska Warszawa-Modlin. Ponieważ prezes PPL zadeklarował wolę sprzedaży udziałów, to my jako samorząd Mazowsza, oczywiście po ich profesjonalnej wycenie, dla dobra lotniska jesteśmy gotowi przystąpić do negocjacji – podkreśla marszałek Adam Struzik na stronie Województwa Mazowieckiego.

Od ponad roku zarząd spółki nie może zrealizować rozbudowy lotniska, ponieważ jeden z udziałowców – Przedsiębiorstwo Państwowe „Porty Lotnicze” (29,94 proc. udziałów) nie chce poprzeć koncepcji zmian. Tymczasem 2018 r. był kolejnym rokiem wzrostu – Modlin obsłużył ponad 3 mln pasażerów (dokładnie 3 081 966 osób), co w porównaniu tylko z ubiegłym rokiem dało wzrost o 5,1 proc.

Jeśli uda się odblokować dwuletnie starania o rozbudowę portu, to niezależnie od tego, czy powstanie Centralny Port Kominikacyjny, Modlin nie jest zagrożony – podkreśla Marek Miesztalski, przewodniczący rady nadzorczej spółki Mazowiecki Port Lotniczy Warszawa-Modlin Sp. z o.o.

We wrześniu 2017 r. zarząd lotniska przedstawił projekt rozbudowy istniejącego terminala oraz remont pola ruchu naziemnego (PRN) włącznie z budową trzech dodatkowych płyt postojowych (PPS). Takie zmiany zwiększyłyby przepustowość lotniska tak, że byłoby w stanie obsługiwać do 6 mln pasażerów rocznie. Koszt został oszacowany na 60 mln zł. Niestety, na tę propozycję nie zgodził się przedstawiciel PPL. Zarząd lotniska przedstawił więc kolejne rozwiązanie, które również zwiększyłoby przepustowość do 6 mln pasażerów rocznie – budowa terminala tymczasowego, która kosztowałaby 48 mln zł. Terminal tymczasowy miałby powierzchnię 2,6 tys. m2. Inwestycja objęłaby również remont pola ruchu naziemnego i dodatkowe stanowiska płyt postojowych. Tej propozycji również sprzeciwił się przedstawiciel PPL.

Port Warszawa-Modlin jest bardzo ważny dla Mazowsza, ale przede wszystkim jest to podstawowe lotnisko dla całej Polski północno-wschodniej. Od początku powstało po to, by obsługiwać ruch niskokosztowy i czarterowy, jest przystosowane do samolotów klasy C. Jeśli chodzi o płyty postojowe, to są to płyty dawnego lotniska, które na potrzeby nowego były zmodernizowane, dlatego należy je wyremontować. Finansujemy się z własnej działalności. Jednocześnie musimy na bieżąco robić remonty, właśnie ze środków, które wypracowujemy, bez kredytów. Osiągnęliśmy 700 proc. wzrost w ciągu 6 lat – mówi Leszek Chorzewski, p.o. prezesa zarządu Mazowieckiego Portu Lotniczego Warszawa-Modlin Sp. z o.o.

Brak zgody na inwestowanie w rozwój lotniska budzi duże zaniepokojenie mieszkańców północnego Mazowsza – w tym Warszawy, ale też przedsiębiorców współpracujących z lotniskiem. Obecnie lotnisko jest silnym impulsem rozwojowym dla północnej części regionu. Działające wokół podmioty gospodarcze (hotele, sklepy, restauracje, przewoźnicy, parkingi itp.) generują miejsca pracy i ożywiają lokalny rynek.

Jesteśmy najmniejszym udziałowcem, ale popieramy deklarację władz Mazowsza. Od samego początku razem z samorządem województwa, Agencją Mienia Wojskowego i PPL tworzyliśmy to lotnisko. Od początku wszystkim przyświecał jeden cel – stworzyć dobrze prosperujący port lotniczy. Nam nadal zależy na tym, by wspierać rozwój lotniska, bo to przekłada się na rozwój terenów wokół niego. Nie jesteśmy w stanie wykupić tych udziałów, ale jesteśmy jak najbardziej za tym rozwiązaniem. Jestem przekonany, że dokonywana właśnie due diligence pozwoli podjąć decyzję o rozwoju portu – podkreśla Jacek Kowalski, burmistrz Nowego Dworu Mazowieckiego.

Poza tym z lotniskiem Warszawa-Modlin związane są inne projekty – m.in. realizowane wspólnie przez strony rządową i samorządową (przy udziale środków unijnych). Wśród nich jest np. budowa odcinka linii kolejowej od stacji Modlin do Portu Lotniczego Warszawa/Modlin, która realizowana jest przez PKP PLK SA, a przy której zarząd województwa zobowiązał się do pokrycia kosztów dokumentacji przedprojektowej i podjął decyzję o dofinansowaniu projektu w ramach RPO WM 2014–2020 do kwoty 123,02 mln zł (co stanowi 80 proc. kosztów kwalifikowanych). PKP PLK SA przygotowuje obecnie dokumentację – w tym środowiskową – niezbędną do rozpoczęcia inwestycji.

Kolejnym projektem ściśle powiązanym z lotniskiem był zakup taboru kolejowego do obsługi portów lotniczych i przewozów aglomeracyjnych przez Koleje Mazowieckie – zakupiono 16 sztuk czteroczłonowych ezt. Do obsługi pasażerów lotniska Modlin służy także tabor zakupiony przez spółkę w ramach dwóch innych projektów dofinansowanych z POIiŚ w perspektywie 2007–2013. Całkowita wartość zrealizowanych projektów wynosi 866,9 mln zł brutto, w tym kwota dofinansowania 473,1 mln zł.

Samorząd województwa mazowieckiego jest w 31,41 proc. udziałowcem Portu Lotniczy Warszawa/Modlin. Pozostałe udziały należą do Agencji Mienia Wojskowego oraz gminy Nowy Dwór Mazowiecki.

Źródło: mazovia.pl, fot. Jan Szurek

ZOBACZ TAKŻE:

Sto samolotów nad głową – jeden za drugim

Reklama

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *