Zakazany owoc w torebce nieletniej ;-)

Zawartość damskiej torebki potrafi wprawić w zdumienie niejednego mężczyznę – wszak wszystko jest kobiecie potrzebne. Tym razem torebka nastolatki wprawiła w zdumienie patrol straży miejskiej i policji. Mimo że nie była zbyt wielka, jej obfite kształty zwróciły uwagę mundurowych. Próżno jednak było w niej szukać kremu do rąk, chusteczek do nosa czy cieni do oczu. Na nic zdały się też śmiałe spojrzenia młodych dziewcząt, kraszone niewinnym uśmiechem, kiedy przyszła chwila prawdy. A było to tak…

Reklama

Jak ze swadą i barwnie relacjonują stołeczni strażnicy miejscy, niczym nieskrępowane nastolatki, wzgardziwszy zimową ofertą przygotowaną na ferie w mieście ruszyły na podbój Warszawy. Ekscytując się wolnością, nieoczekiwanie natrafiły na patrol mieszany straży miejskiej i policji. Dwie młode panny dostrzegłszy radiowóz zaczęły wykazywać oznaki zdenerwowania. Funkcjonariusze postanowili sprawdzić co jest tego powodem.

Na nic się zdały śmiałe spojrzenia, kraszone niewinnym uśmiechem, przyszła chwila prawdy. W czasie legitymowania okazało się, że dziewczęta są nieletnie. Z każdą chwilą rumieńce na ich twarzach nabierały koloru. Zawartość damskiej torebki wprawia w zdumienie niejednego mężczyznę – wszak wszystko jest kobiecie potrzebne. Próżno było szukać kremu do rąk, chusteczek do nosa lub cieni do oczu w torebce piętnastolatki. Mimo że nie była zbyt wielka, jej obfite kształty zwróciły uwagę patrolu. Bez entuzjazmu i z nieskrywanym niezadowoleniem nieletnia wyjęła z torebki butelkę wódki o pojemności 0,7 litra, paczkę papierosów i zapalniczkę. Nastolatki mimo wczesnej pory (g. 13:13) opowiedziały funkcjonariuszom bajkę na dobranoc: “…Pewien bezdomny dobry człowiek kupił nam alkohol i papierosy, my go nie znamy”. Dziewczęta zostały przewiezione do komendy policji, powiadomiono też rodziców. Jak było naprawdę, ustali policja – barwnie relacjonują strażnicy miejscy z Warszawy.

ZOBACZ TAKŻE:

Chciał zrobić żonie żart. Teraz grozi mu do 8 lat za kratkami

Nietypowy “gość” napędził strachu warszawiance

Fot. ma charakter poglądowy, źródło StrazMiejska.waw.pl

Reklama

1 komentarzy dla tekstu: “Zakazany owoc w torebce nieletniej ;-)”

  1. Proponuję Panom policjantom zainteresować się też o. dyrektorem, wszak jemu też bezdomny podarował dwa samochody, warte kilka set tysięcy takich flaszkę.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *