Podczas egzekucji komorniczej znaleźli amfetaminę zmieszaną z… mąką

Zaskakujący finał miała egzekucja komornicza przeprowadzona w łódzkiej dzielnicy Polesie. Policjanci, towarzyszący komornikowi sądowemu, przypadkowo znaleźli 253 gramy białego proszku nieznanego pochodzenia ukrytego w kolumnie głośnikowej kina domowego. W ręce mundurowych wpadł również 26-latek podejrzany o posiadanie nielegalnej używki. Jak się później okazało, narkotyku było niewiele.

Reklama

– Podczas przypadkowego potrącenia kolumny od kina domowego zza niej wypadła torebka z białym proszkiem. Nie uszło to uwadze policjantów, którzy dokładnie sprawdzili obydwa głośniki. W rezultacie stróże prawa odnaleźli około 253 gramów sproszkowanej substancji, mogącej stanowić siarczan amfetaminy. Czarnorynkowa wartość takiej ilości narkotyku opiewałaby na 7 tysięcy złotych. W trakcie rozmowy z właścicielami mieszkania, jeden z policjantów ustalił, że ukryta dilerka najprawdopodobniej należy do ich 26-letniego syna. Mężczyzna został zatrzymany jeszcze tego samego dnia, gdy powrócił do mieszkania – relacjonują łódzcy policjanci.

Ostatecznie po przeprowadzeniu specjalistycznych badań okazało się, że ponad 250 gramów spośród zabezpieczonej substancji stanowi… mąka. Natomiast amfetaminę stwierdzono jedynie w 3 gramach białego proszku. Podejrzany, który w przeszłości notowany był już za inne przestępstwo, usłyszał zarzut posiadania substancji psychotropowej za co grozić mu może kara nawet do 3 lat pozbawienia wolności. Konsekwencje takiego czynu byłyby poważniejsze, gdyby całość zatrzymanego proszku stanowiła narkotyk. Wtedy zatrzymanemu groziłoby nawet do 10 lat pozbawienia wolności.

ZOBACZ TAKŻE:

Szedł przez centrum miasta, worek „maryśki” niósł

Fot. ma charakter poglądowy, źródło policja.gov.pl

Reklama