Ukradli butelkę wódkę, bo chciało się im pić

46- i 48-latek włamali się do jednego ze sklepów spożywczych w Pilawie i ukradli jedną butelkę wódki. Panowie mieli “pecha”, bo nie zdążyli “nacieszyć się” łupem. Teraz jednemu z nich grozi nawet do dziesięciu lat za kratkami! Inaczej było z 32-letnim wałbrzyszaninem, który ukradł butelkę whisky i… wypił trunek na miejscu. To niejedyne jego przewinienie!

Reklama

Zatrzymani w Pilawie mężczyźni trafili do policyjnego aresztu. Jeden z mężczyzn już usłyszał zarzut kradzieży z włamaniem. Teraz będzie się tłumaczyć przed sądem, który może mu wymierzyć karę pozbawienia wolności do 10 lat. Drugi na chwilę obecną posiada status świadka w tej sprawie, ale w każdej chwili może się to zmienić.

Z kolei 32-letni wałbrzyszanin dokonał dość zaskakującej kradzieży na początku listopada. Pojawił się w jednym z marketów w Wałbrzychu, zdjął z półki sklepowej whisky o wartości 70 złotych, wypił ją na miejscu i próbował opuścić sklep.

Sprawca został ujęty przez ochronę obiektu i zatrzymany przez wezwanych na miejsce zdarzenia policjantów prewencji. Mężczyzna szybko trafił do Aresztu Śledczego w Świdnicy, gdyż wcześniej został skazany przez sąd na karę pozbawienia wolności za kradzież z włamaniem oraz zniszczenie mienia. Teraz stanie przed sądem po raz kolejny. Grozi mu wysoka grzywna – relacjonuje Marcin Świeży, oficer prasowy policji w Wałbrzychu.

ZOBACZ TAKŻE:

Ukradł kilkadziesiąt kilogramów słodyczy (video)

Fot. ma charakter poglądowy, źródło policja.gov.pl

Reklama