Nawet 84 godziny bez chwili odpoczynku!

Przyznajmy to uczciwie. Większości z nas dźwięk budzika nie kojarzy się z niczym przyjemnym. Niektórzy wyłączają go jak najszybciej z myślą “Jeszcze tylko 5 minut…” Różnie się to kończy, ale tak czy inaczej wstać trzeba.  Nawet kiedy wstajemy wcześnie, to nie powinniśmy narzekać! Są tacy, którzy na sen mogą przeznaczyć znacznie mniej czasu. Oto piątka antyśpiochów! ;-)

Reklama

Jednym z takich zwierząt jest żyrafa. Przeżuwacze prowadzą wymagający tryb życia połączony z niełatwą dietą. Ważne jest zachowanie czujności, a z drugiej strony pokarm dostarcza niewiele energii i wymaga długiej obróbki. W związku z tym w pracowitym dniu żyrafie zostaje niewiele czasu na sen. W ciągu doby wystarczy jej zaledwie 15-20 minut! – podkreśla Katarzyna Walowska z wrocławskiego zoo.

Kolejna w rankingu jest foka, która również nie może sobie zbyt długo pospać.

Jak tu się zdrzemnąć, jeśli otaczające środowisko nie daje punktu zaczepienia, a wszędzie mogą się czaić drapieżniki? Styl “na fokę” polega na wyłączaniu tylko połowy mózgu. Dzięki temu jedna połowa organizmu odpoczywa, podczas gdy druga zachowuje czujność. Ostatecznie poziom serotoniny w obu półkulach mózgowych u wyspanej foki jest taki sam, a zatem cel wyspania się zostaje osiągnięty – tłumaczy Katarzyna Walowska.

Morsy też spać nie mogą. Okazuje się, że te zwierzęta potrafią wytrzymać nawet 84 godziny bez chwili odpoczynku. W tym czasie przemierzają ocean w poszukiwaniu pożywienia.

Bycie władcą głębin ma swoją cenę. Okazuje się bowiem, że niektóre gatunki rekinów nie mogą przestać pływać, ponieważ ruch wody przez ich skrzela umożliwia im oddychanie. Czy to oznacza, że miałyby w ogóle nie spać? Badana wskazują, że za ich ruch odpowiedzialny jest rdzeń, a nie mózg, więc może rekiny potrafią lunatykować…

Na koniec tego antyśpiochowego rankingu są orki.

Orkowe noworodki, nim opanują trudną sztukę bycia morskim drapieżnikiem, który oddycha powietrzem, nie śpią w ogóle przez… kilka tygodni! Ich matki wówczas też nie mogą zaznać odpoczynku… A teraz, uwaga: wszystkie młode mamy patrzą czule na swoje słodko (choć krótko) drzemiące maleństwa! – podsumowuje rozmówczyni.

ZOBACZ TAKŻE:

Zwierzęta „na bombie” ;-)

Reklama