Sto samolotów nad głową – jeden za drugim

Mieszkanie w pobliżu lotniska powszechnie uważane jest za sporą niedogodność. Przede wszystkim z uwagi na ciągły hałas. Oczywiście, nie da się zaprzeczyć, że startujące i lądujące samoloty generują sporo decybeli. W mieście trudno jednak o ciszę i spokój – głośni sąsiedzi, ruchliwa ulica, przejeżdżające tramwaje nie są mniej kłopotliwe. Jeśli zaś chodzi o przelatujące samoloty, jest też druga strona medalu, zdecydowanie lepsza! Jaka?

Reklama

Lądujące samoloty nadają sporo kolorytu na niebie za oknie. Można obserwować sunące w kierunku lotniska maszyny, niemal każda z nich jest inna, pomalowana w różny sposób, a jak ma się szczęście dostrzeże się także taką nietypową, na która pasjonaci mogą czekać miesiącami. Na warszawskim Okęciu ląduję codziennie ponad sto samolotów dziennie z kilkudziesięciu towarzystw lotniczych. Samoloty można podzielić na przynajmniej dwa główne typy, dalekodystansowe oraz krótkodystansowe. Tych drugich, co oczywiste jest na Lotnisku im. Fryderyka Chopina więcej. Najwięcej można zobaczyć samoloty Boeing 737 i Airbus A320, ale ich odmian oraz malowań (każda linia lotnicza ma odmienny wzór) jest tak dużo, że nawet one nie muszą się znudzić. Najwięcej uwagi przyciągają jednak te duże, szerokokadłubowe. Te również pojawiają się w Warszawie. Przede wszystkim są to należące do Polskich Linii Lotniczych LOT, Boeingi 787. Jednak również regularnie przylatuje Airbus A330 i Boeing 777.

Zapraszamy do obejrzenia galerii zdjęć lądujących samolotów na warszawskim Lotnisku im. Fryderyka Chopina. Zdjęcia zostały wykonane dzisiaj (7 października) między godziną 9 a 14 w większości z jednego miejsca. W ramach uzupełnienia, jedno zdjęcie zostało wykonane innego dnia, ale również tego dnia, nieco wcześniej taki samolot lądował. Jest to także wybór lądujących samolotów, a nie wszystkie, które między tymi godziny lądowały.

fot. Jan Szurek / W moim obiektywie

ZOBACZ TEŻ:

Z polską flagą w chmurach

Reklama