Ziołowe wsparcie dla kobiet w ciąży

Zioła mają różnorodne właściwości lecznicze, uspokajające i normalizujące pracę narządów wewnętrznych. Są bogate w witaminy i mikroelementy, wzmacniają organizm ciężarnej kobiety i przynoszą ulgę w ciążowych dolegliwościach. Jednak należy pamiętać, że ich stosowanie w okresie ciąży wymaga ostrożności i zdrowego rozsądku, a ich wybór i dawkowanie trzeba koniecznie skonsultować z lekarzem prowadzącym.

Reklama

Oto kilka ziołowych sprzymierzeńców młodej mamy:

* Pokrzywa zwyczajna (Urtica dioica L.) – zawiera dużo witamin i składników mineralnych, zwłaszcza żelaza i wapnia. Regularne picie naparu z pokrzywy lub zjadanie ziela na surowo zapobiega anemii. Napar z pokrzywy ma delikatne działanie moczopędne – pomaga usuwać nadmiar wody z organizmu. Dzięki witaminie K, flawonoidom i garbnikom działa przeciwkrwotocznie. Obniża ciśnienie krwi. Pobudza wydzielanie soków żołądkowych, działa przeciwbiegunkowo. Pokrzywa jest również przydatna po porodzie, gdyż wzmacnia organizm i zwiększa produkcję mleka.

* Rumianek pospolity (Matricaria chamomilla L.) – delikatne zioło o łagodnym działaniu uspokajającym. Jest niezastąpione w sytuacjach stresowych. Rumianek ukoi problemy trawienne, a w mieszance z imbirem pomoże przy porannych nudnościach. Kąpiel z dodatkiem naparu z rumianku łagodzi uciążliwe w ciąży obrzmienie nóg.

* Mniszek lekarski (Taraxacum officinale) – stanowi źródło witaminy A, potasu i żelaza. Mniszek – zwany potocznie mleczem – zawiera także substancje goryczkowe ułatwiające procesy trawienne i stymulujące wydzielanie żółci. Ponadto ułatwia usuwanie nadmiaru wody z organizmu, zapobiegając obrzękom ciała.

* Melisa lekarska (Melissa officinalis L.) – łagodzi stany pobudzenia nerwowego, działa nasennie. Napar z melisy osłodzony miodem usuwa ból głowy oraz “przegania” depresyjny nastrój. Można ją zaparzać razem z rumiankiem lub pokrzywą.

* Imbir (Zingiber)  zapobiega nudnościom w ciąży. Ma działanie rozgrzewające i pobudzające krążenie krwi. Świetnie sprawdzi się przy przeziębieniu – działa bakteriobójczo, przeciwgrzybiczo i przeciwzapalnie. Dobrze nawilża śluzówkę i przynosi ulgę przy suchym kaszlu. Świeżego imbiru startego na tarce nie da się zastąpić tym kupionym w postaci proszku. ;-)

* Mięta pieprzowa (Mentha ×piperita L.) – napar z liści mięty wspomaga pracę przewodu pokarmowego oraz procesy trawienia, przez co zapobiega wzdęciom. U niektórych ciężarnych kobiet łagodzi też poranne nudności. Ponadto ma działanie uspokajające – pomaga złagodzić drażliwość i poczucie niepokoju.

Do gatunków ziół, których nie wolno stosować podczas ciąży, należą: krwawnik pospolity, piołun, tasznik pospolity, ruta, wrotycz, mięta polna, lubczyk ogrodowy, aloes, bylica zwyczajna, żeń-szeń, arcydzięgiel, litwor, cząber ogrodowy, hibiskus, jemioła, szałwia, rozmaryn, chmiel i in. Zioła te mogą powodować pobudzenie macicy do akcji skurczowej, co grozi we wczesnym etapie ciąży poronieniem, a w późnych miesiącach – porodem przedwczesnym. Ponadto wiele ziół wchodzi w reakcje z przyjmowanymi lekami syntetycznymi, dlatego zawsze należy skonsultować ich stosowanie z lekarzem.

Karina Rudzka –  absolwentka Wydziału Leśnego SGGW w Warszawie, leśnik, zielarz, edukator. Pasjonuje się etnografią, archeologią, dziką kuchnią i etnobotaniką. To właśnie relacje między światem ludzi i roślin są przedmiotem jej szczególnych zainteresowań. Zgłębia tajniki tradycyjnego zielarstwa â moc roślin wykorzystywaną w kosmetologii, medycynie i kuchni. Interesuje się survivalem, preppingiem, bushcraftem, dzikimi roślinami jadalnymi, ziołowymi kosmetykami. Od 2015 roku prowadzi autorki projekt zielarski o nazwie Zielarski kącik Kari.

ZOBACZ WIĘCEJ: Więcej ekologicznych ciekawostek naszej autorki znajdziecie TUTAJ.

Karmi zwierzęta i leczy ludzi

Reklama