Nie żyje żyrafa z poznańskiego ZOO

Nie żyje Dobrawka, jedna z poznańskich żyraf. Być może ma to związek z dokarmianiem jej przez odwiedzających tamtejszy ogród zoologiczny. Jego pracownicy zapowiadają zbudowanie barier, które utrudnią dostęp do zwierząt. Dodają też, że osoby dokarmiające zwierzęta będą odłapywane przez pracowników ochrony i serdecznie zachęcane do jedzenia siana odplutego przez przeżuwacze.

Reklama

Już wcześniej informowali, że znacznie pogorszył się stan zdrowia jednej z żyraf.  Wydawało się, że będzie lepiej, bo od dwóch tygodni była leczona i od kilku dni biegała już w dobrej kondycji. Dziś jej stan, niestety, znacznie się pogorszył…

Zrobione zostaną testy, aby wykluczyć związek z  zachowaniem publiczności i dokarmieniem. Pracownicy ZOO nie kryją smutku i żalu. Jednocześnie informują, że nie będzie już bezpośredniego dostępu do wybiegu sawanny i bliskiego kontaktu ze zwierzętami, nawet dla tych ch osób, które zwiedzają zoo z kulturą. Obawiają się, że mogą stracić zwierzęta, dlatego zbudują barierę, utrudniająca dostęp :-(

 – Uprzejmie informujemy, że osoby dokarmiające zwierzęta (dorośli, bo nawet jeśli dziecko dokarmia, to odpowiada za to jego opiekun) będą odłapywane przez pracowników ochrony i serdecznie zachęcane do jedzenia siana odplutego przez przeżuwacze. Bo żadne apele i posty nie bronią naszych zwierząt przed śmiercią, a tabliczki, mandaty i zdrowie zwierząt nadal są lekceważone. Będziemy też zgodnie z wcześniejszą obietnicą publikować zdjęcia osób, które chcą skrzywdzić zwierzęta zoo oraz będą pozywane te osoby do sądu  – podkreślają pracownicy na FP Zoo Poznań Official Site.

fot. ZOO Poznań

 

Reklama