Choć sam beznogi, postawił na nogi wiele osób

Metrowy, pomarańczowy… wąż przypełzł na podwórko jednej z malborskich posesji. Nieproszony gość wywołał spore poruszenie. Pozostały też pytania, skąd wziął się gad w tym miejscu i kim jest jego właściciel.

Reklama

Wczoraj rano do dyżurnego komendy policji w Malborku zadzwoniła mieszkanka tego miasta, że na jej podwórku przebywa wąż. Policjanci szybko udali się na miejsce i zobaczyli metrowego gada o pomarańczowej barwie.

– Zabezpieczyli zwierzaka, żeby nie mógł uciec, a następnie wezwali strażaków i inspektora sanitarnego. Wąż został złapany i przewieziony do inspektoratu sanitarnego w Malborku. Jak ustalono jest to wąż zbożowy – gatunek niejadowity i hodowlany. Teraz wszystkie służby wspólnie wyjaśniają okoliczności pojawienia się węża w tym miejscu i szukają jego właściciela – wyjaśnia rzeczniczka prasowa malborskiej policji Sylwia Kowalewska.

Ten gatunek jest popularny w hodowlach amatorskich. Nie wiadomo czy jest ofiarą wakacyjnych wyjazdów, czy może komuś uciekł.

ZOBACZ TAKŻE:

Wygrzewał się na słońcu

fot. Malbork.policja.gov.pl

Reklama