Nie taka zwykła trąba

Nie wszyscy wiedzą, że malutkie słonie można spotkać nie tylko na sawannie, ale także w polskich lasach. Ze ssakami z Afryki mają wspólną cechę – długi ryjek, który przypomina “trąbę”. Na tym jednak podobieństwa się kończą. Poza tym łatwo można stracić je z oczu i często są posądzane o… lenistwo. Znacie chrząszcze-słoniki z rodziny ryjkowcowatych?

Reklama

Ich ryjek to wydłużona na kształt trąby głowa, na końcu której znajduje się aparat gębowy. Umożliwia im pobieranie pokarmu roślinnego, przez który mogą się nawet przewiercić. Najdłuższym ryjkiem może się pochwalić słonik żołędziowiec.

Jego długość w przypadku samicy ma związek m.in. z wielkością żołędzi, do których samice składają jaja. Wgryzienie się w twardą i śliską skorupkę to trudne zadanie. Niczym operatorzy wiertarki słoniki przewiercają się w górnej części żołędzia, pod czapeczką, stojąc na niej i zapierając się mocno nogami. Chwila nieuwagi może jednak kosztować samicę życie. Gdy straci kontakt z podłożem wbita trąba niczym sprężyna odrzuca ją do góry – opowiada Rafał Śniegocki z RDLP w Poznaniu.  

Wszystkie chwyty dozwolone

Jak dodaje, samice robią wiele, aby ułatwić sobie pracę. Nie tylko wykorzystują wszelkie naturalne szczeliny w żołędziu, ale także toczą boje z innymi “słonicami” o plac budowy i przywłaszczenie sobie gotowego odwiertu. W tej walce wszystkie chwyty są dozwolone – od wepchnięcia na siłę swojego ryjka do zajętej już dziurki po udawanie kopulującego samca, co ma odwrócić uwagę i ryjek konkurentki.

Ich niewielkie rozmiary (od 4 do 8 mm) sprawiają, że słonika łatwo stracić z oczu. Poza tym kiedy są zaniepokojone i wystraszone, to puszczają się liści, spadając jak bomba z trąbą na ściółkę.

Czekają na wakacje

W Polsce występuje aż osiem gatunków słoników. Te najbardziej znane to: słonik orzechowiec, który upodobał sobie owoce leszczyny i za którym z wiadomych względów nie przepadają działkowcy oraz wspomniany wyżej słonik żołędziowiec . Co ciekawe, te właśnie chrząszcze posądzane o lenistwo. A to z prostego powodu – pojawiają się bowiem już w kwietniu, a z powodu braku w tym czasie żołędzi, nie robią absolutnie nic.

Snują się, wylegują na liściach, wałęsają i cierpliwie oczekują wakacji, starając się przy tym nie stać czyimś posiłkiem. Dopiero na przełomie lipca i sierpnia, gdy dojrzewają żołędzie, dla słoników rozpoczyna się okres godów i składania przez samiczkę jajeczek – tłumaczy Rafał Śniegocki.

Więcej informacji o tych fascynujących zwierzętach znajdziecie na stronie lasy.gov.pl

fot. Antoni Kasprzak lasy.gov.pl

ZOBACZ TAKŻE:

Jej fanem był Chopin

Reklama