Chcesz książkę lub się napić? Idź na pocztę!

Czasy, kiedy w placówkach pocztowych można było tylko wysłać czy odebrać list lub paczkę, ewentualnie zapłacić rachunki bezpowrotnie minęły. Teraz bardziej przypominają one osiedlowe sklepiki. Tamtejsze półki dosłownie uginają się pod ciężarem gazet, książek, materiałów papierniczych, słodyczy, zabawek, a nawet zniczy. Jedni się zżymają, że wydłuża to kolejkę, drudzy, zwłaszcza z mniejszych miejscowości, się cieszą. A Poczta Polska? Liczy zyski i powiększa swoją ofertę!

Reklama

Od kilku lat systematycznie rosną przychody Poczty Polskiej z działalności handlowej. W pierwszym półroczu tego roku spółka odnotowała 24-procentowy wzrost przychodu w segmencie sprzedaży książek i gazet w porównaniu do takiego samego okresu w 2017 roku. W tym czasie klienci w placówkach pocztowych nabyli ponad 12 milionów gazet i ponad 1,5 miliona książek. Największym zainteresowaniem cieszyły się książki dla dzieci. W wielkiej piątce znalazła się także książka Beaty Pawlikowskiej “Kurs pozytywnego myślenia. Moja wewnętrzna moc.”

Poza dużymi miastami

Obserwujemy zmiany zachodzące na rynku i się do nich dostosowujemy. Nowa strategia spółki stawia na dynamiczny rozwój firmy, dlatego poszukujemy nowych rozwiązań, nowych źródeł przychodów. Atutem Poczty Polskiej jest sieć placówek, jesteśmy obecni w każdej polskiej gminie. Nasza oferta cieszy się szczególnym zainteresowaniem poza dużymi miastami. Dzięki nam klienci mogą zapoznać się z aktualną prasą, czy najciekawszymi wydawnictwami książkowymi – wyjaśnia Grzegorz Kurdziel, członek Zarządu Poczty Polskiej.

Spółka czerpie zyski nie tylko ze sprzedaży gazet i książek. Jak wiadomo w upały trzeba pić sporo płynów, Poczta Polska postanowiła więc zaserwować więcej napojów i to odpowiednio schłodzonych w dedykowanych chłodziarkach!

 – W czerwcu pojawiło się 15 nowych pozycji. To reakcja na  zwiększone potrzeby klientów w letnie miesiące. W czerwcu sprzedaż w tej kategorii produktów wzrosła o ponad 30 procent w porównaniu do wyników z maja tego roku. Poczta Polska odnotowuje także ponad dwukrotny wzrost sprzedaży tego typu produktów w porównaniu do analogicznego okresu z 2017 roku – wyjaśnia Justyna Siwek 
rzecznik prasowy Poczty Polskiej.

ZOBACZ TAKŻE:

List z kiełbasą? Od dziś to możliwe!

fot. Poczta-polska.pl

Reklama