Podpalacz złapany, odpowie przed sądem!

Straż Leśna Nadleśnictwa Myszyniec w województwie warmińsko-mazurskim złapała seryjnego podpalacza lasu. Okazał się nim… strażak ochotnik. Niestety, ogień można zaprószyć także nieświadomie. Dla tych, którzy nie chcą do tego doprowadzić mamy kilka rad. 

Reklama

Od czterech lat w tamtejszym nadleśnictwie  dochodziło do regularnych pożarów lasu. Niektóre z nich były bardzo rozległe. W gaszeniu pożaru, oprócz kilkunastu jednostek straży pożarnej, brały udział samoloty gaśnicze. Od początku wiadomo było, że przyczyną tych pożarów były podpalenia. Niestety, podpalacz przed długo czas pozostawał nieuchwytny.

Kilka dni temu las w Nadleśnictwie Myszyniec znów zapłonął. Tym razem jednak policja zatrzymała podpalacza. Okazał się nim strażak z ochotniczej jednostki straży pożarnej. W ustaleniu sprawcy pomogło nagranie z monitoringu leśnego prowadzonego przez Straż Leśną nadleśnictwa. Sprawca przyznał, że tylko w tym roku podpalał las aż kilka razy. Dalsze śledztwo w tej sprawie prowadzi prokuratura – wyjaśnia Stanisław Lipka, komendant Straży Leśnej Nadleństwa Myszyniec.

Więcej pożarów

Od początku tego roku do 25 czerwca na terenach podlegających Lasom Państwowym wybuchły aż 1533 pożary lasu. To dwa razy więcej niż w tym samym okresie w ubiegłym roku. Przyczyną aż 39 procent z nich było celowe podpalenie. Na szczęście wszystkie pożary szybko gaszono, więc ogień niszczył niewielką powierzchnię.

Dbajmy o lasy! Leśnicy proszą o ostrożność i przestrzeganie przepisów, również dla własnego bezpieczeństwa. Nie powinniśmy używać otwartego ognia w lesie ani bliżej niż sto metrów od ściany lasu. Ognisko lub grilla możemy urządzić wyłącznie w specjalnie przygotowanych do tego i oznaczonych miejscach, po uzgodnieniu z miejscowym leśniczym. Nie wjeżdżamy do lasu pojazdami silnikowymi. Jest to zabronione, a poza tym od rozgrzanego podwozia może też pójść iskra. Ponadto nie wyrzucamy śmieci do lasu, również dlatego, że wśród nich jest zwykle wiele materiałów łatwopalnych.

Informacje na temat zagrożenia pożarowego w lasach na terenie niemal całego kraju można śledzić na stronie Instytutu Badawczego Leśnictwa

Fot. arch. Nadleśnictwa Myszyniec lasy.gov.pl

Reklama