Ziołowa ochrona przez latającymi natrętami

Muchy, muszki i komary są zmorą niejednego ciepłego popołudnia i wieczoru. Zamiast przyjemnie spędzać czas na spacerze czy w ogrodzie, skupiamy się na odganianiu nieproszonych gości. Nie chodzi tylko o uporczywe bzyczenie i kąsanie – insekty te roznoszą także wiele niebezpiecznych dla zdrowia chorób. Na szczęście istnieje kilka skutecznych i naturalnych sposobów, by trzymały się z dala od nas i naszych domów.

Reklama

Bodziszek (Geranium L.) – to rodzaj bylin o aromatycznych liściach, kwitnących w zależności od gatunku na fioletowo, niebiesko czy różowo. Bodziszki to rośliny trwałe, łatwe w uprawie i pielęgnacji w ogrodzie, mogą rosnąć zarówno w miejscach nasłonecznionych, jak i półcienistych, dobrze znoszą suszę. Jednym z najpospolitszych gatunków bodziszka dziko występujących w Polsce jest bodziszek cuchnący (Geranium robertianu L.). Rośnie w lasach jesionowych, olchowych i wiązowych, także w zaroślach i na obrzeżach lasów. Zerwane i roztarte liście geranium wydzielają bardzo intensywny, nieprzyjemny zapach, który skutecznie odstrasza komary, muszki i inne podobne owady. Wystarczy sporządzić nalewkę według przepisu poniżej i spryskać nią ciało.

NALEWKA Z GERANIUM
10 łyżek świeżych listków geranium
½ litra wódki

Listki drobno pokroić i umieścić je w ciemnej butelce lub słoiku. Zalać wódką. Odstawić na 10 dni. Codziennie wstrząsać. Po tym czasie nalewka już jest gotowa do użycia. Wlewamy nalewkę do spryskiwacza i skrapiamy nią ciało.

Skuteczny do odstraszania komarów i kleszczy będzie też naturalny olejek eteryczny geraniowy  – o zapachu silnie cytrynowym i ostrym, piekącym smaku. Otrzymywany jest z Pelargonium roseum Willd. z rodziny bodziszkowatych Geraniaceae (lub innych gatunków Pelargonium, np. P. aiton L., P. odoratisssimum L.). Warto stosować olejek geraniowy także do dezynfekcji i odświeżania przedmiotów domowych. Zabija chorobotwórcze roztocze i bakterie. W tym celu olejek dolewać do wody z detergentem, którą zmywamy przedmioty i podłogi oraz przecieramy (gąbką) tapicerkę oraz dywany. Olejek odstrasza też pasożyty.

Bylica (Artemisia L.) w tym m.in., bylica pospolita (Artemisia vulgaris L.), bylica polna (Artemisia campestris L.), bylica piołun (Artemisia absinthium L.) czy bylica boże drzewko (Artemisia abrotanum L.). Bylica pospolita, bo na niej się skupimy, to byliny pospolicie porastające siedliska ruderalne  przydroża, zarośla i nasypy. W stanie dzikim osiąga wysokość nawet do 240 cm wysokości i ma silnie rozgałęzioną łodygę. Surowiec zielarski, którym jest ziele bylicy, należy do surowców goryczowo-aromatycznych. Oznacza to, że zawiera zarówno związki goryczkowe jak i olejek eteryczny (m.in. azulen, tujon, tujol). Dzięki nim roślina charakteryzuje się intensywnym korzennym zapachem, którego unikają natarczywe owady. Dawniej na wsiach wkładano bylicę do psiej budy, gdyż odstraszała pchły. Wieszano ją też w oborach i stajniach – unikały jej muchy i gzy. Wywarem z bylicy pryskano także bydło, aby uchronić je od bolesnych ukąszeń gzów.

BYLICOWY ŚRODEK PRZECIW KOMAROM, GZOM I MUSZKOM

Zerwijcie szczyty pędu bylicy pospolitej. Zebrany surowiec zagotujcie w wodzie. Do jednolitrowego garnka włóżcie tyle szczytów, ile się zmieści, zalejcie wrzącą wodą, trzy minuty pogotujcie na małym gazie, na piętnaście minut przykryjcie pokrywką. Przecedźcie napar, dolejcie jedną część spirytusu lub wódki na dziesięć części wywaru i wlejcie do spryskiwacza. Preparat należy przechowywać w lodówce.

Wrotycz pospolity (Tanacetum vulgare L.) – bylina pospolicie występująca przy drogach i na miedzach. Rozrasta się w duże kępy przy pomocy krótkich kłączy. Pomarańczowożółte kwiaty składają się ze spłaszczonych
“guzikowatych” koszyczków zebranych w podbaldachy. Cała roślina wydziela silną woń, przypominającą nieco zapach kamfory. Zapach ten skutecznie odstrasza owady: muchy, mrówki, mole, a także komary i kleszcze. Odwar z ziela nadaje się do ekologicznego zwalczania stonki ziemniaczanej i mszyc. Możemy także uprawiać wrotycz na balkonie lub w ogrodzie. Roślina jest bardzo łatwa w uprawie oraz mrozoodporna. Nie posiada żadnych specjalnych wymagań, ale preferuje miejsca raczej słoneczne, suchą, przepuszczalną glebę. Spokój od komarów i innych natrętnych owadów będzie zapewniony. Jeśli chcecie cieszyć się spokojem od owadów w aucie czy pokoju, zawieście świeżą gałązkę wrotyczu w swoim otoczeniu.

Bazylia pospolita (Ocimum basilicum L.) – aromatyczna roślina przyprawowa, której zapach skutecznie odstrasza komary. Bazylię można sadzić w gruncie albo w donicach ustawianych w ogrodzie czy na tarasie. Wymaga regularnego podlewania (gleba powinna być lekko wilgotna), uszczykiwania liści oraz pędów (dzięki temu ładnie się rozkrzewi) i przepuszczalnej bogatej w składniki odżywcze gleby. Bazylia najlepiej czuje się w miejscach nasłonecznionych. Zioło to zawiera olejek eteryczny o bardzo silnym, korzenno-kwiatowy zapachu, który nie jest lubiany przez owady, a wdychany przez ludzi wpływa pozytywnie na nasz organizm. W naturalnych preparatach przeciw komarom można łączyć bazylię z miętą.

Mięta pieprzowa (Mentha piperita L.) – bylina o krzewiastym pokroju, dorasta do 90 cm wysokości. Jest mieszańcem międzygatunkowym mięty nadwodnej (M. aquatica) i mięty zielonej (M. spicata). Aromatycznym składnikiem mięty jest olejek miętowy w skład, którego wchodzi m. in. mentol i walerianian mentylu. W uprawie roślina ta preferuje słoneczne stanowiska i próchniczą, przepuszczalną, bogatą w wapń glebę. Mięta bujnie się rozrasta, dlatego warto sadzić ją w większych donicach i regularnie przycinać, dzięki temu ładnie się rozkrzewi.

MIĘTOWO- BAZYLIOWY ŚRODEK NA INSEKTY

Świeżą miętę najlepiej wsmarować w skórę lub ubrania, aby komary z daleka podchwyciły jej aromat. Z suszu możesz przygotować wywar do spryskiwacza. W połączeniu z bazylią zapach mięty jest wzmocniony, a efekt odstraszania silniejszy.

Rozmaryn lekarski (Rosmarinus officinalis L.) – zimozielony krzew, który w stanie dzikim osiąga wysokość nawet do 2 m, w uprawie doniczkowej jest znacznie mniejszy. Jego czterokanciasta łodyga drewnieje w drugi roku. Liście są skórzaste, na wierzchu ciemnozielone, pod spodem jaśniejsze, pokryte kutnerem. Rozmaryn jest bardzo aromatyczny dzięki zawartości olejków eterycznych tj. cyneolu, pinenu, cymenu, borneolu. Gałązka rozmarynu rzucona w ogień wydziela dym odstraszający owady. Można także zaparzać go i pryskać na ciało. Warto również okadzić pomieszczenie rozmarynem przy wzmożonym wysiłku umysłowym – jego zapach pobudza mózg do intensywniejszej pracy.

Tymianek pospolity, macierzanka tymianek (Thymus vulgaris L.) – niska krzewinka dorastająca do 20-30 cm wysokości. Kwiaty macierzanki są drobne, dzwonkowate, o lilowym zabarwieniu. W uprawie potrzebuje jasnego słonecznego stanowiska, osłoniętego od wiatru oraz żyznej przepuszczalnej gleby. Tymianek jest bardzo popularną przyprawą i rośliną leczniczą – stosuje się ją m. in. w problemach z trawieniem, biegunce i przeziębieniach. Ma działanie bakterio- i grzybobójcze oraz wykrztuśne. Używa się go przy kaszlu, dolegliwościach gardła (kaszel, chrypka), a także do poprawiania apetytu. Ziele tymianku zawiera olejki eteryczne tj. tymol i karwakrol. Napar z tymianku w połączeniu z rozmarynem jest skutecznym sposobem przeciw kleszczom.

ZIOŁOWY PREPARAT ODSTRASZAJĄCY KLESZCZE

Rozmaryn i tymianek zaparzcie w malej ilości wody. Po godzinie przelejcie do spryskiwacza i dodajcie sok z cytryny. Wymieszajcie. Preparatem możecie spryskać zarówno siebie, jak i swojego psa lub kota.

Większość omówionych tu roślin jest nie tylko ładna, ale daje się też wykorzystać jako zioła fitoterapeutyczne czy przyprawowe. Warto mieć je w ogrodzie – posłużą nie tylko do celów ozdobnych, ale ochronią nas też przed niechcianymi insektami. Ziołowe napary czy nalewki przeciw owadom są fantastyczną alternatywą dla chemicznych sklepowych preparatów, które może i skuteczne, ale są groźne dla naszego organizmu i nie mogą ich stosować dzieci.

Karina Rudzka –  absolwentka Wydziału Leśnego SGGW w Warszawie, leśnik, zielarz, edukator. Pasjonuje się etnografią, archeologią, dziką kuchnią i etnobotaniką. To właśnie relacje między światem ludzi i roślin są przedmiotem jej szczególnych zainteresowań. Zgłębia tajniki tradycyjnego zielarstwa â moc roślin wykorzystywaną w kosmetologii, medycynie i kuchni. Interesuje się survivalem, preppingiem, bushcraftem, dzikimi roślinami jadalnymi, ziołowymi kosmetykami. Od 2015 roku prowadzi autorki projekt zielarski o nazwie Zielarski kącik Kari.

ZOBACZ WIĘCEJ:  Znajcie wierzbówkę kiprzycę? Jako jedna z pierwszych pojawia się w miejscu spalonego lasu – na pożarzyskach. Można z niej zrobić rewelacyjną w smaku i bardzo zdrową herbatę fermentowaną, nazywaną ivan czaj. Więcej informacji o tej niezwykłej roślinie znajdziecie TUTAJ.

Reklama