Najzłośliwszy kot świata świętuje!

Gruby, leniwy egoista, dręczyciel psów i przyjaciel myszy, którego podstawą egzystencji jest spanie i jedzenie lasagne. Ten opis pasuje tylko do jednej postaci – kota Garfielda, który dziś świętuje swoje 40. urodziny!

Reklama

„Ojcem” Garfielda jest Jim Davis, a pierwszy komiks z udziałem pomarańczowego kota pojawił się w amerykańskich gazetach w Stanach dokładnie 19 czerwca 1978 roku. Kocur z niewyparzonym jęzorem szybko zdobył serca fanów na całym świecie. Sympatię wzbudza też Odie, czyli niezbyt inteligentny pies z wielkim jęzorem, którym często liże Garfielda. Ich właścicielem jest Jon Arbuckle, który jest pokazany jako safanduła, któremu nic nie wychodzi, a już zwłaszcza podrywanie pań.

Polacy mogli lepiej poznać Garfielda w 1997 roku, kiedy emitowano u nas kreskówkę „Garfield i przyjaciele”. Lektorem był Jacek Kawalec. Pomarańczowy kot był także bohaterem filmów, a jego podobizna pojawia się na niezliczonej ilości gadżetów, w tym: kubkach, zegarkach, tshirtach, plakatach, przypinkach, poduszkach, skarpetkach, przyborach szkolnych, jako maskotki czy figurki. Garfield jest dosłownie wszędzie!

Jest wiele rzeczy, których ów kot wręcz nie cierpi. Należą do nich m.in. poniedziałki, poranki, pająki, waga łazienkowa, reklama, dieta czy wysiłek fizyczny. Lubi za to głównie jeść, spać i oglądać telewizję. Ponadto darzy atencją mamę Jona, która dużo i dobrze gotuje i swojego misia Pooky’ego. Ma też dziewczynę, różową kotkę Arlene, z którą tworzy dość luźny związek.

Garfield znany jest też jako mistrz ironicznych i złośliwych wypowiedzi. Przypomnijmy kilka najpopularniejszych:

* Nie lubię poniedziałków, nienawidzę. A zatem nakazuję, aby od dziś nie było poniedziałków. Jasne? A więc dziś mamy wtorek. Życzę miłego wtorku.

* Jestem świetny w byciu złym.

* Lenistwo jest matką wynalazków.

* Schudnąć to odrobinę umrzeć.

* Wcale nie śpię. Sprawdzam tylko światłoprzepuszczalność swoich powiek.

* Cały świat jest jak wielkie ciastko, ludzie zaś są marnymi okruszkami i tak się składa, że akurat ja jestem rodzynkiem.

* Śmierć, podatki i pluszowe misie… trzy rzeczy, na które możesz zawsze liczyć.

* Kochaj mnie, karm mnie i nie opuszczaj.

Jak świętować Dzień Garfielda? Można cały dzień jeść, spać i oglądać telewizję. Można też odwiedzić schronisko i adoptować jakiegoś kota albo wesprzeć np. finansowo jedną z takich placówek.

Fot.  “Garfield With Popcorn Free Clipart Im Genes Dibujitos”

Reklama